wtorek, 16 kwietnia 2013

Patologia osobowości

Żyletka.
13 cięć.
Nie wiem po co.
I tak nie boli.
Boli niewystarczająco.
I tak nic nie czuję.
A może czuję tylko nie wiem, że czuję...?

Powinnam iść spać.
I tak nie zasnę.

Nienawidzę wieczorów.
Nienawidzę poranków.
Sama nie wiem co gorsze.

Powinnam wstać za 6 godzin.
Pieprzyć antropologię.
Pieprzyć studia.
Nie mam na nie siły.
Odwagi, żeby powiedzieć to głośno też nie mam.


I'm just a dreamer
I dream my life away
I'm just a dreamer
Who dreams of better days...
- śpiewa Ozzy.

Marzenia też umarły.

Przepraszam.