Trochę pozytywniej.
Mniej czarno i strasznie.
Już nie na najgłębszym dnie.
Nie sama.
Know the words I speak are the thoughts
czwartek, 20 lutego 2014
piątek, 13 grudnia 2013
Degrengolada
Czuję w sobie okropną degrengoladę ducha…
Prawdziwie i głęboko nieszczęśliwym jestem…
Marnieję, ginę, wszystko, co jest we mnie wyższego, idealnego,
przemienia się w żółć i tłuszcz!
Prawdziwie i głęboko nieszczęśliwym jestem…
Marnieję, ginę, wszystko, co jest we mnie wyższego, idealnego,
przemienia się w żółć i tłuszcz!
sobota, 30 listopada 2013
milion małych kawałków
Młodzieniec przyszedł do Starca po radę.
Starcze, rozbiłem coś.
Jak bardzo to rozbiłeś?
Na milion małych kawałków.
Obawiam się, że nie mogę ci pomóc.
Dlaczego?
Nic nie da się zrobić.
Dlaczego?
Nie można tego naprawić.
Dlaczego?
Jest za bardzo rozbite. Na milion małych kawałów.
~ Milion małych kawałków,
James Frey
sobota, 21 września 2013
Śmierci!
Patrzysz tak na mnie dobrymi oczyma,
nie upiór straszny, nie kościana mara,
lecz jakaś wierna towarzyszka stara...
Patrzysz tak na mnie dobrymi oczyma.
Z mojego życia cóż oto wyniosłem?
To, że mam - ciebie.
Gnany przez czucie i przez wyobraźnię
pragnąłem Życie budować, szalony,
a byłem tylko dla ciebie stworzony...
To było mego bytu przeznaczenie...
szedłem: sam jeden; przeminę: jak cienie...
(...)
Patrzysz tak na mnie dobrymi oczyma,
nie upiór straszny, nie kościana mara,
lecz jakaś wierna towarzyszka stara...
Patrzysz tak na mnie dobrymi oczyma.
Z mojego życia cóż oto wyniosłem?
To, że mam - ciebie.
Gnany przez czucie i przez wyobraźnię
pragnąłem Życie budować, szalony,
a byłem tylko dla ciebie stworzony...
To było mego bytu przeznaczenie...
szedłem: sam jeden; przeminę: jak cienie...
(...)
~ Lubię Kazimierza Przerwe-Termajera
sobota, 11 maja 2013
Psychotherapy
- Robisz krok w przód i zarazem się cofasz. Z jednej strony chcesz pomocy, z drugiej ją odrzucasz. - słyszę psycho-głos.
Znów cisza. Znów patrzę w podłogę.
Psycholog próbuje nawiązać kontakt. Chce żebym mówiła.
- Dobra..., bo w sumie zrobiłam coś do czego nie potrafię się w ogóle odnieść... - zaczynam mówić - Po prostu wzięłam skakankę, odczepiłam uchwyty, zrobiłam pętlę. Chyba próbowałam się powiesić. Albo udusić. Nie wiem. - czuję, że zaczynam mówić coraz szybciej...
(...)
Śmierć mogłaby rozwiązać wszystkie moje problemy - ciągnę dalej - innych nie, ale moje tak.
- Powiedziałaś, że zdjęłaś pętlę z szyi, bo usłyszałaś kroki i jakaś zdrowsza część Ciebie podpowiedziała Ci, że nie chcesz żeby ktokolwiek zobaczył Cię w takiej sytuacji... (...) Jakaś część Ciebie chce nadal żyć.
(...)
wtorek, 16 kwietnia 2013
Patologia osobowości
Żyletka.
13 cięć.
Nie wiem po co.
I tak nie boli.
Boli niewystarczająco.
I tak nic nie czuję.
A może czuję tylko nie wiem, że czuję...?
Powinnam iść spać.
I tak nie zasnę.
Nienawidzę wieczorów.
Nienawidzę poranków.
Sama nie wiem co gorsze.
Powinnam wstać za 6 godzin.
Pieprzyć antropologię.
Pieprzyć studia.
Nie mam na nie siły.
Odwagi, żeby powiedzieć to głośno też nie mam.
I'm just a dreamer
I dream my life away
I'm just a dreamer
Who dreams of better days... - śpiewa Ozzy.
Marzenia też umarły.
Przepraszam.
13 cięć.
Nie wiem po co.
I tak nie boli.
Boli niewystarczająco.
I tak nic nie czuję.
A może czuję tylko nie wiem, że czuję...?
Powinnam iść spać.
I tak nie zasnę.
Nienawidzę wieczorów.
Nienawidzę poranków.
Sama nie wiem co gorsze.
Powinnam wstać za 6 godzin.
Pieprzyć antropologię.
Pieprzyć studia.
Nie mam na nie siły.
Odwagi, żeby powiedzieć to głośno też nie mam.
I'm just a dreamer
I dream my life away
I'm just a dreamer
Who dreams of better days... - śpiewa Ozzy.
Marzenia też umarły.
Przepraszam.
piątek, 29 marca 2013
Stacja kolejna - Arcadia upada po raz wtóry
Pogubiłam się.
Tam w środku.
Tam na zewnątrz też.
Nie wiem co czuję.
Nie wiem czego chcę.
Subskrybuj:
Posty (Atom)